Skip to main content

Plecak turystyczny w prezencie? Zobacz kilka wskazówek

Grzegorz Starzak (www.trekmondo.pl): Kilka lat temu chciałem ruszyć ku Santiago de Compostela. Niestety – zatrzymałem się jeszcze przed postawieniem pierwszego kroku, a moje największe dotychczasowe osiągnięcie to… Tarnica.

Podróżniczy temat jakiś czas temu odwiedził moją rodzinę i choć sam mam trasę śladami św. Jakuba tylko na liście bezterminowych planów, to nieco większe ambicje wykazuje mój brat. Chcąc dodać mu otuchy – postanowiłem sprezentować mu plecak turystyczny.

Niestety – okazało się, że oglądanie youtuberów-podróżników nie dostarczyło mi wystarczającej dawki wiedzy na temat plecaków. Postanowiłem spenetrować fora internetowe w poszukiwaniu porad. Ale i tu nie było łatwo. Z jednej strony – spora różnorodność opinii. Z drugiej – jeszcze więcej turstycznych „ultrasów”, mocno przywiązanych do swoich przekonań. Jednym z często powtarzających się haseł było „nie ma plecaka uniwersalnego”. Jak to w górach – znów pod górkę.

Wielkość/pojemność

Wiem, że wybiera się na kilkudniowy trip – więc najlepszy byłby plecak o pojemności 40-50 litrów. Jednak potrzebne będzie jeszcze miejsce na namiot, a co za tym idzie – wskakujemy na półkę z plecakami o pojemności rzędu 60 litrów. Kierowałem się zasadą:

  • plecak do 20 L – krótkie wycieczki,
  • plecak do 30 L – to „optimum dla zielonych”,
  • plecak do 45 L – będzie odpowiedni na kilkudniowy wypad,
  • plecak do 60 L – czyli mój wybór, to kilkudniowy wypad z namiotem,

Przeglądanie plecaków o większych pojemnościach uznałem za nieadekwatne. Wiem jednak, że wielu wyjadaczy za optimum uznaje plecak o pojemności 55-60 litrów, a w największe wyprawy zabierają nawet takie, które mieszczą ok. 90 litrów.

Budowa i „wykończenie”

Podobno jedną z największych wad jest wbijający się w plecy stelaż. Na moją czarną listę od razu trafiły modele, które ludzie oceniali nisko właśnie ze względu na wystające rurki stelaża. Za duży atut przyjąłem z kolei dużą liczbę siatek i bocznych kieszeni – i właśnie takiego modelu szukałem.

W związku z tym, że jest to plecak na prezent, chciałem, żeby posiadał duże możliwości regulowania wszystkich pasów i systemu nośnego. Ważne było też to, żeby szelki były pokryte dobrej jakości oddychającą siateczką.

Cena

Nadszedł czas na zakupy. Wybrałem sklep internetowy www.trekmondo.pl, z plecakami, odzieżą i innymi akcesoriami. Ważne było dla mnie to, by nie był to sklep oferujący produkty wyłącznie jednej marki. Ceny plecaków o tej pojemności wahały się pomiędzy 400 zł, a prawie 900 zł.

Koniec końców zdecydowałem się na egzemplarz z oferty firmy Deuter. Co prawda – jeden z najdroższych w sklepie, ale też wielokrotnie nagradzany ze względu na wysoką jakość i często polecany na turystycznych forach.

 

Autor
Grzegorz Starza,
www.trekmondo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *